Archaiczne źródła łotewskich świąt letniego przesilenia („Ligo”, „Rasos”)

Archaiczne źródła łotewskich świąt letniego przesilenia („Ligo”, „Rasos”)

prof. dr hab. Valdis Muktupavels
Uniwersytet Łotewski w Rydze

 

Na narodowych obszarach Łotwy i Litwy aż do początku XX wieku zachowało się wiele archaicznych tradycji kulturowych powiązanych z obrzędowością czasu letniego, które zaginęły przed kilkoma wiekami w innych tradycjach europejskich. Zjawisko to można objaśnić tym, że środowiska plebejskie Łotwy i Litwy wielce się różniły od lokalnych warstw mieszczańskich, które w dużej mierze wywodziły się z odmiennych narodowych tradycji.

W czasie międzywojennym środowiska akademickie Łotwy i Litwy („kowieńskiej”) starały się zbierać i odtwarzać przedwieczne tradycje kulturowe, niejako w opozycji do ogólnoeuropejskich wpływów dominujących w krajach sąsiednich. Jednym z najbardziej zachowawczych tradycji jest świętowanie letniego przesilenia, zwanego na terenie Łotwy „Ligo”, zaś Litwy – „Rasos” lub „Jonine”. Jak ważne są to święta dla narodów bałtyjskich świadczy fakt, że są to święta o charakterze państwowych (dni wolne od pracy – 23 i 24 czerwca): łotewskie „Ligo” trwa dwa dni, litewskie „Rasos” – jeden. Są to święta bazujące na tradycji przedchrześcijańskiej, która w obydwu krajach przetrwała nawet kilka wieków po formalnym przyjęciu chrześcijaństwa (Łotwa na początku XIII w., Litwa w 1387 r).

W obydwu krajach tradycje letniego przesilenia bazują na zachowanej częściowo dawnej mitologii; powiązane są z adoracją sił i zjawisk przyrody.

W dzień nazywany w innych krajach św. Jana – środowiska plebejskie udawały się nad pobliską rzekę (względnie jezioro), aby świętować ową najkrótszą noc w roku. Starano się, by osoby wchodzące w dorosłe życie oraz z dojrzałych pokoleń były współobecne.

W łotewskiej tradycji występuje pieśń pozdrawiająca gospodynię, o nazwie „Jāņa māte”, z refrenem „līgo, līgo”. Używanie ziół jest magiczne i ma zwiększyć płodność. Osoby przybywające by świętować – pozdrawiają gospodynię nakładając ziołowy i kwiatowy wieniec na jej głowę.

W tradycji łotewskiej wykonywana jest następnie pieśń pozdrawiająca gospodarza, o nazwie „Jānītis”, z refrenem „līgoja”. Gospodarz oferuje piwo, a gospodyni ser dla świętujących – oba elementy są traktowane jako rytualny posiłek podczas święta. Świętujący przy akompaniamencie dud, rogu i bębnów, procesyjnie odwiedzają swoich sąsiadów, witają się z nimi, śpiewając pieśni i nakładając wieńce. Pieśń z pozdrowieniami dla gospodyni, o nazwie „Jāņa māte”, ma refren „līgo, līgo”. Rzucanie ziół ma magiczne przesłane i ma zwiększyć płodność.

Szczególnym przykazem było pożegnać zachodzące słońce, świadomie świętować ową noc i dotrwać do nadchodzącego świtu. Podczas tej nocy odbywało się wiele rytuałów adorujących siły przyrody, występowały liczne wróżby matrymonialne, wreszcie jeszcze kilka wieków wcześniej dochodziło do rytualnych przyzwoleń inicjacyjnych.

Zazwyczaj rozpoczynano wspólny procesyjny pochód od uformowania się na czele – grupy grającej na dudach, bębnach oraz miedzianych bądź zwierzęcych rogach (takie informacje o tych instrumentach pozostały w najdawniejszych pieśniach powiązanych z „Ligo”). Śpiewano wówczas pieśń letniego przesilenia „Līgojieti, Ligotami” z tekstem jako do świętowania przesilenia – dzień Janis ma refren „līgo, līgo”.

Nieco wcześniej zbierano zioła i kwiaty polne do wykonania wianków – tradycyjnej ozdoby głowy zarówno mężczyzn jak i kobiet. Pieśń jest inwokacją do świętowania z okazji przesilenia letniego i uhonorowania Jānis; ma refren „līgo, līgo”.

Inna pieśń związana z letnim przesileniem – to inwokacja do świętych bóstw, głównie Janisa, aby utrzymać czystość pól, ma refren „rūtoj, rūtoj”.

Przy wejściu na teren rytualnego świętowania niezbędne było, by wszyscy przeszli przez uprzednio przygotowaną, zbudowaną z kilku drągów, umajoną liśćmi tzw. bramę przejścia, pod którą następowało rytualne oczyszczenie – zwilżenie polewaną na końce palców wodą rąk i oczu. Towarzyszy temu pieśń z refrenem „oi ta ta” (w tradycji litewskiej).

Kolejną pieśnią w tradycji litewskiej jest wielogłosowy kanon typu sutartines – o zachodzącym słońcu. Tego dnia starano się, by w przestrzeni rytualnego świętowania (lub w pobliżu) można było w pieśni adorować szczególnie ważne dla tradycji bałtyjskich drzewa: lipy i dęby. Wykonywano do nich zachowane pieśni adoracyjne. Przy dębie rozpalano niewielkie, symboliczne ognisko, po czym ustawiano wokół taneczny korowód z udziałem wszystkich obecnych. Rytuał rozpoczynał się od dęcia w róg oraz pieśni mówiącej o spacerowaniu po polach, uważanej za magiczny symbol płodności. Posiada refren „rūtoj, rūtoj”.

Po kolejnym dęciu w róg tworzy się po raz wtóry krąg wokół dębu, jako rytuał symbolizujący ogień. Pieśń „Sit, Jānīti, vara bungas” jest uwielbieniem Janisa, syna Dievsa, ma refren „līgo, līgo”. Do niewielkiego, wcześniej rozpalonego ogniska składa się rytualny dar z jedzenia i picia: piwa i sera – jako uczczenie ognia.

Następna pieśń „Kas mirdzēja, kas vizēja” jest uwielbieniem Janisa, syna Dievsa i innych bóstw, ma refren „līgo, līgo”.

Następują wróżby matrymonialne połączone z rzucaniem przez dziewczęta wieńców na gałęzie drzewa. Której wieniec zawiśnie na drzewie, wyjdzie za mąż w nadchodzącym roku.

 

Na sygnał rogu zgromadzenie przenosi się w pobliże przygotowanego dużego ogniska, które ma płonąć całą noc. Rozpalenie dużego ogniska następuje od żagwi z uprzednio święconego małego ogniska. Duże ognisko winno zapłonąć jeszcze przed zachodem słońca i płonąć do świtania. Wokół tego dużego ogniska odbywają się kolejne korowodowe tańce, pieśni i rytuały.

Pieśń „Jōneits jōja por kalneņu” jest uwielbieniem Janisa, Syna Dievsa, oraz rozkwitającego świata, z refrenem „rūtoj, rūtoj”. Kolejny rytualny dar z jedzenia i picia – piwa i sera – dla ognia.

Taniec w kręgu wokółogniskowym ze śpiewem „Lielais Jānis kalniņā” ma seksualny wydźwięk. Rytuały seksualności są dozwolone podczas nocy przesilenia letniego.

Grupy młodzieży przenoszą się nad rzekę. Śpiewana jest sutartine o słońcu (w tradycji litewskiej). Dziewczyny kładą wieńce na wodę: jeśli wieniec odpłynie, dziewczyna niebawem weźmie ślub.

Pieśń o Janis, synu Dievisa, oraz o jego żonie. Towarzyszy jej rytualne puszczenie przez młodych mężczyzn ognistej tratwy na przepływającą wodę. Refren „leigō, leigō”.

Litewska sutartine o rosie pojawiającej się rano. Kolejna pieśń z refrenem „oi čiūta, čiūta”.

 

Tradycje żniwno-dożynkowe w kulturze łotewskiej

W tradycji łotewskiej – jak i innych kultur sąsiednich, żniwowanie wykonywane były wspólnie przez całą społeczność. W językach bałtyjskich taka grupowa praca nazywana była talka (w sąsiednich polskich używano określenie: tłoka; we wschodniosłowiańskich – tołoka).

Talka to słowo pochodzenia bałtyckiego określającego końcowy etap letniego i jesiennego czasu pracy na polu, gdzie wszyscy sąsiedzi i rodzina była zapraszana do wspólnego wykonywania tych prac.

Rozpoczynano od pieśni „Nadūd, Dīvs, šudin līta” będącej inwokacją do Dievs (Boga), o zapewnienie dobrej pogody podczas talki. Zbiór żyta był wykonywany z użyciem sierpa. Szczególnie ważny jest zbiór ostatnich snopów. Odbywał się wówczas rytuał dekoracji plecionymi wieńcami.

Wieńcem z dwoma słomianymi warkoczami dekorowana była najstarsza żniwiarka – uważano, że ma ona najlepszy kontakt z duchami pól, od których zależeć będą przyszłoroczne zbiory żyta.

Pieśń „Kur, Jumeiti, tu gulēji” jest inwokacją do Jumis (zdrobnienie Jumītis lub Jumeits), który jest duchem płodności żyjącym na polu. Pieśń jest śpiewana podczas wykonywania rytuału „łapania Jumis” – zbioru ostatnich pokosów, wyplatania wieńców i / lub układania ostatniego stogu ze snopów. Gdy Jumis zostanie złapany, na polu podaje się jedzenie i picie.

Podczas talki wróżono. Jedną z wróżb matrymonialnych było rzucanie przez panny sierpów najdalej jak się da – tyłem, za siebie. Która rzuciła najdalej, weźmie ślub w tym roku.

Pieśń „Atīt zūsis klaigōdamas” jest śpiewana po ukończeniu pracy przez uczestników talki, kiedy jadą/ idą do domu. Pieśń jest inwokacją do gospodyni, której symbolem jest wielka lipa. Kobieta dostaje wieniec.

Inna pieśń „Nōc ōrā, tolkas mōte” jest również śpiewana po zakończeniu pracy przez uczestników talki, w trakcie powrotu do domu. Jest to pozytywna talka, Jeśli gospodyni jest radosna, talka również się cieszy. Żniwiarze śpiewają, że zżęli łan żyta i zdobyli Jumis. Wieniec jest przekazany gospodyni.

Wszyscy członkowie talki po przyjściu do zagrody gospodarzy organizujących talkę – dostają piwo. Wersja utworu „Vysu Dinu Jumi dzynu” ma refren „Ols, ole, ole, putojōšis gluten”, który jest gloryfikacją piwa.

Taniec „Lipa kust” jest gloryfikacją chleba i płodności; ma seksualny wydźwięk.

Uroczysta pieśń „Ai, gaļdeni, ai, gaļdeni” gloryfikuje wszystkich mężczyzn oraz kobiety siedzącychprzy stole; symbolem mężczyzn są łyse dęby, natomiast kobiet– kwitnące róże.

Korowód z wykonaniem pieśni „Ceiruls olu dora” wspomina o skowronku i warzeniu piwa.

Korowód z wykonaniem pieśni „Sēnēs, sēnēs, baraviku lauzti” opowiada o zbieraniu grzybów.

Taniec korowodowy z wykonaniem pieśni „Cūkas driķos” to zabawna, pełna humoru pieśń.

Wśród tańców parowych występujących podczas uczty dożynkowej spotkać można było także zapożyczonego z kręgów ziemiańskich „krakowiaka”.

 

[tekst referatu został częściowo zmodyfikowany i dopasowany do przebiegu rekonstruowanych obrzędów żniwnych, prezentowanych podczas festiwalu „Źródliska”  w sierpniu 2014 roku. Obrzęd ten jest zarejestrowany na wideo i dostępny w siedzibie organizatora projektu.]